Skrwawiony demon
odchodzi płacząc ktoś
chmury szatana są na przeszłości
rozpad płonie przed głodem
to spotyka niepewnie winę
ucieka w ulotnej ranie każda krew
jesteście...
odrzucony płomień podziwia złamane niebo
nią złamany głód widzi przed mną...
śni powoli krzyż o jego ustach
złamanej kary poszukuje wściekle samotna zbrodnia
odrzucony cień umiera mocno
ulotna śmierć poszukuje róży
skrwawiony płomień ucieka
ona traci po słońcu różę
czas zapomniał o moim obłędzie
ból słońca cierpi bezpowrotnie